Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera


Architektura rozpuszczona - MCK w Katowicach

 

Czas czytania: ~ 2 min


Na pierwszy rzut oka forma Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach wydaje się pełnymi garściami czerpać z tych postmodernistycznych tendencji.

 

Qq76n9Eu6BKMczLfZlSq2ewsokvbk7nMQHIOjkMEujjEjp1AgN7KD3bNHmFf_mck-katow.jpg

Od kiedy pojawiły się idee samoorganizacji w architekturze, nieustannie mnożą się pomysły na metodyki  projektowania, które byłyby w stanie naśladować procesy natury i przenieść projektowanie z obszaru sztuki do obszaru inżynierii, ze świata arbitralności i stylu do świata bezstylowej obiektywności. W przypadku katowickiego obiektu chyba się to udało.

Te tendencje zostały nazwane nowym materializmem i są pochodne wobec ogólnej idei emergentnego wyłaniania się spontanicznej formy z samego materiału bez wpływu elementu odgórnego.

Jedną ze strategii w tym nurcie jest strategia geologiczna wpisana w bardziej ogólne pomysły morfologiczne. Wedle tego kierunku forma obiektu powinna naśladować wyłanianie się naturalnych form ziemnych, wychodzić ze struktury działki, integrując się z otoczeniem i „rozpuszczając” w krajobrazie. Idea  „rozpuszczonej architektury” wiąże się  także oczywiście z pomysłem na taką zabudowę, która nie zakłóca naturalnego ukształtowania terenu, nie zmienia krajobrazu będącego dziełem sił natury. W tym sensie tektoniczna architektura jest być może najdoskonalszą realizacją idei kontekstu Kennetha Framptona wedle której naturalna struktura geologiczna lub topografia działki powinny być źródłami architektury  nieabstrakcyjnej, odrzucającej kosmopolityczny modernizm, ale budowanej bez popadania w tani, historyczny sentymentalizm.

Na pierwszy rzut oka forma Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach wydaje się pełnymi  garściami czerpać z tych postmodernistycznych tendencji. W rzeczywistości mamy tu jednak raczej do czynienia z dialogiem, który odnosi się zarówno do kultury, jak i do natury.

Architekci wcale nie chcieli odtwarzać pagórka, tworzyć łąki lub też podnosić parametrów powierzchni biologicznie czynnej dla inwestycji, ale ich celem, jak sami mówią, było „położenie podstawki” pod Spodek.

Dalsza część artykułu w numerze 1/2016 e-magazynu Krytyka Architektury.

Pobierz bezpłatnie TUTAJ


Podepnij swój artykuł

Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Postaw mi kawę na buycoffee.to

tagi

5 milionów starych dachówek. Wietnamskie muzeum z Grand Prize Brick Award 2026
5 milionów starych dachówek. Wietnamskie muzeum z Grand Prize Brick Award 2026

Skromne muzeum ukryte w sadzie pod Hanoi zdobyło główną nagrodę w konkursie architektury ceglanej Br ...

Na Białołęce budują basen z 15-metrową wieżą
Na Białołęce budują basen z 15-metrową wieżą

Miejskie pływalnie to zazwyczaj tzw. architektura tła - płaskie klocki z blachy i szkła, które w mie ...

Od supermarketu do świątyni sztuki. Niezwykła metamorfoza Muzeum Mitoraja w Pietrasancie
Od supermarketu do świątyni sztuki. Niezwykła metamorfoza Muzeum Mitoraja w Pietrasancie

Robiono tu codzienne zakupy, dziś stoją tu warte miliony, monumentalne rzeźby z brązu i marmuru. Zwy ...

KOMENTARZE
Komentarze
Brak komentarzy
Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie przegap okazji!!!

zapisz się do naszego newslettera